22 marca 2015

Kartkowanie z Enczą

Witajcie Kochani. 

Jeszcze jestem w silnych emocjach, po wczorajszym Skrapowisku w Łodzi. Działo się oj, działo. Mnóstwo sklepów i oczyska nie wiedziały, w którą stronę patrzeć. Ja przezornie pozamawiałam sobie produkty z odbiorem osobistym, bo zaklepane miałam dwa warsztaty. Jeden z nich prowadziła Anna Hababicka "Encza". Cudowna kobietka pokazała nam, jak zrobić warstwową kartkę. Oczywiście mistrzyni scrapowania, wykonała cudowną pracę w kilka chwil. Nam zajęło, to znacznie więcej czasu. Jednak efekty pracy były fantastyczne. A dziewczyny zrobiły piękne prace.

Ja wykonałam swoją, w drugą stronę, czyli w poziomie. Rozpędziłam się i źle przykleiłam pierwsze falbanki. Ale jakoś z tego wybrnęłam, układając kompozycję poziomo. 

Pracowaliśmy na pięknych papierach, wykrojnikach i nieziemskich stempelkach Finnabair. Motylki wymiatają. Jakby, ktoś nie wiedział co mi kupić na imieniny, urodziny czy gwiazdkę... :)

Oto moja praca. I zdjęcie z Anią. Niestety kiepskiej jakości, bo w tych emocjach zapomniałam wziąć aparatu.





20 marca 2015

Zakładeczki na wymiankę

Takie oto zakładeczki poczyniłam na wymiankę Skrapowiskową. Zainteresowanych zapraszam, na stoisko Craftmanii. Może się spotkamy przy kawusi albo warsztatach? 







Buziaki








22.03.2015
A takie zakładeczki wylosowałam. Może to Twoje?



17 marca 2015

Wtorek z Bee Scrap - LO`S [BEE FREE]

Dziś mam dla Was pierwszą inspirację DT Bee Scrap.
Jak na prawdziwą pszczelą rękodzielniczkę, na warsztat poszedł żółty kolor, deski oraz owady.


W pracy wykorzstałam jako bazę papier z kolekcji "Góralska melodia"

Piękną szarą deseczkę okleiłam skrawkami kolorowych papierów z tejże kolekcji, a całość zagruntowałam gessem. Następnie pastę strukturalną zabarwiłam na żółto i przez szablon odcisnęłam sześciokąty, przypominające plaster miodu. Trochę stempelków, chlapania farbami i tuszem w kolorze czarnym. Pszczółki są ze stempelka, zembossingowane na gorąco i wycięte. Całość trochę wyostrzyłam czarnym markerem, obrysowując kontury i podkreślając kształt kwiatów.
I powiem Wam, że ja odleciałam na punkcie tych deseczkowych papierów. A Wy?










Zapraszam w przyszły wtorek. Tym razem na warsztat poszła kolekcja z księżniczkami. 
A już jutro na blogu Bee Scrap pokaże Wam swoją super inspirację Paulina czyli scraPINA.

Cmok!

11 marca 2015

Zostałam pszczółką!!!

Witajcie.


Dziś krótko i tylko z jednym obrazkiem. Chciałam się pochwalić, że zostałam pszczółką. 

Od dziś, co wtorek będę inspirować na blogu, producenta papierów do scrapbookingu Bee Scrap
Zapraszam Was gorąco na spotkania ze mną i pozostałymi dziewczynami. Już za kilka dni pierwsze inspiracyjne wpisy.

Będzie bzzzyyczadowo!





16 lutego 2015

Inspiracyjnie. No i jestem na You Tube! Zapraszam na video kurs

Witajcie kochani.

Zainspirowana nowym wyzwaniem, w Craftowym Ogródku, stworzyłam dwa koniki. Piękny moodboard zaczarował moje kucyki, które przeleżały pół roku zamknięte na swoją kolej. Doczekały się i one. I to podwójnego debiutu. Pierwszy to wyzwanie...






Konik zielony, poleca się na nie :)

Większość pracy i materiałów z których został wykonany, możecie zobaczyć w filmiku. Elementem metalowym jest zawieszka, którą przywiozłam z Zielonej Wyspy. Z wielką radością wspominam tamtą wycieczkę. Sentencja wycięta z nalepek 13@rts. :)








A to drugi w niebieskościach :)


















Drugi debiut koniki zaliczą w filmie. Może nie na miarę zbliżającej się gali rozdania Oscarów, ale crafterki pewnie się ucieszą. Mam nadzieję, że spodoba Wam się kurs i dacie mi o tym znać. I nie oceniajcie zbyt surowo- to mój pierwszy raz. Choć wskazówki mile widziane, bo to tylko pozwoli mi na ulepszenie następnych filmów. O ile chcecie więcej?

Zatem, miłego oglądania !





13 lutego 2015

Robię bałagan

Kiedyś bardzo spodobał mi się szablon Memory Box, który zobaczycie na tym zdjęciu. Ale za czorta nie mogłam sobie z nim poradzić. A to podciekały mgiełki, a to pasta modelująca wypaczała szablon i dawała okropny efekt.
Aż do ostatniego razu, kiedy to znalazłam pastę strukturalną z lidla. Jest jakaś taka inna i okiełznała tego uparciuszka. :)

Reszta to zabawa z embossingiem na gorąco w trzech odcieniach, mgiełkami, tuszami kreślarskimi i alkoholowymi, stemplami i markerem. :)

P.S. Aparat mnie nie słuchał i złapał ostrość nie tam gdzie trzeba, to macie tylko wycinek.

Jutro pstryknę fotkę całości i wrzucę na Instagram.




aRT jOURNAL lUTY

Dziś bez zbędnej pisaniny. Po prostu pamiętniczek. :)